Zabawy na refleks i spostrzegawczość

Zabawy rozwijające refleks


Mały agent

Zabawa dla najmłodszych. Mama lub tata wymienia jakąś głoskę np.: c, sz, ż, r, a Malec na żądanie hasła, ma za zadanie wypowiadanie słów zaczynających się na dane litery. W tym przypadku to będzie: córka, szalik, żaba, rower, Asia. Potem może nastąpić zmiana ról i teraz dziecko podaje głoski, a my odpowiadamy.

Duży agent

Tym razem przyszykujmy 10 kartoników dla każdego uczestnika. Na odwrocie należy napisać numery od 1 do 5 wraz z dowolną głoską. Należy wymieszać karty i odwracać po kolei. Odpowiadający widząc na kartoniku np.: 3T, musi powiedzieć trzy słowa zaczynające się na literę “t” np.: tata, tramwaj, turysta. Role później odwracamy. Możemy wprowadzić dowolny rodzaj punktacji i przewidzieć nagrody.

Super agent 1

Dla najstarszych mamy najtrudniejszą odmianę tej zabawy. Każdy z uczestników posiada 20 kartoników na których wypisane są różne głoski. Jeśli tylko pierwszy z uczestników wyciągnie kartonik z daną literą , drugi musi szybko wypowiedzieć słowo zaczynające się na daną literę. Utrudnieniem dla super agentów jest to, że wyciągający kartonik wywołuje jedno z czterech uzgodnionych haseł np.: roślina, zwierzę, rzecz, miasto.

Przykład: pierwszy uczestnik wyciąga kartonik z literą “g” i mówi: zwierzę. Odpowiadający mówi: gołąb.

Oczywiście w zależności kto bierze udział w tej grze, możemy umawiać się na trudniejsze hasła np.: zawód, samochód, cecha człowieka, państwo.

Super agent 2

Inna odmiana tej zabawy to przygotowanie na kartonikach dowolnych sylab. Dla pewności, że będzie to sprawiedliwa zabawa możemy wypisać pewną liczbę kartoników. Wrzucić je do pudełka i uczestnicy mogą losować i automatycznie wypowiadać słowa. Ten kto mówi szybko odkłada kartonik na bok, ten kto się zawahał trzyma przy sobie. Wygrywa ten, kto będzie miał najmniej kartoników.

Przykład: uczestnik losuje kartonik z sylabą “nia”. Mówi: niania. Losuje “że”, mówi: żebro.

Mix-sylabowy

Zabawa nawet dla wielu uczestników. Polega ona na wypowiadaniu wyrazów. Z tą różnicą, że każdy kolejny uczestnik musi wypowiedzieć wyraz zaczynający się na ostatnią sylabę z usłyszanego wcześniej słowa.

Przykład: jagoda, Darek, rekord, order, derka itp.

Nowe pojęcia

Tata, mama lub inny opiekun wypowiada różne słowa w zależności od wieku swych dzieci.
W dowolnej chwili, gdy dziecko nie rozumie wypowiedzianego słowa, woła: Nie rozumiem !
Wtedy tłumaczymy dziecku znaczenie nie rozumianego wyrazu, ucząc przy okazji nowych pojęć.

Zabawy rozwijające spostrzegawczość


Żywy pomnik

Jedna z osób biorących udział w zabawie np. tata przybiera jakąś pozę. Stoi z lewą ręką uniesioną do góry, lewą opiera o ścianę, prawą nogę wysuwa do przodu i głowę podnosi do góry. Tę postawę dziecko ma zapamiętać patrząc przez 30 sekund. Potem odwraca się tyłem. W tym czasie tata zmienia powiedzmy 3 elementy w swej pozie. Noga lewa zamiast prawej wysuwa się do przodu, lewa ręka opada na głowę, prawa ręka opiera się o kanapę. Na odpowiedni sygnał dziecko odwraca się i stara się zauważyć te zmiany. Jeśli nie zauważyło wszystkich zmian możemy to zrobić jeszcze raz.

Oczywiście dla dzieci starszych możemy utrudnić zadanie robiąc więcej zmian i niewiele zmieniać w pozie. Np. zmienić ustawienie palca, zmieniać mimikę twarzy, robić niewielkie ruchy częściami ciała lub całym ciałem. Wygrywa ten kto najwięcej znajdzie szczegółów.

Ciepło – zimno

Ukrywamy jakąś maskotkę np. pieska w różne miejsca pokoju. Możemy ukryć go na wiszącym żyrandolu, na parapecie, pod stołem, na szafie itp., ale tak aby jakaś część maskotki wystawała. Dla starszych dzieci wybieramy mniejszą rzecz np. spinacz i chowamy tak aby go nie było widać. Przy tym możemy wołać ciepło jeśli jest blisko danej rzeczy i zimno jeśli jest daleko używając przy tym pośrednich stanów jak mróz, chłodno, cieplej, gorąco, upał, parzy itp. Można również nucić melodię lub śpiewać jakąś piosenkę. Ciszej jeśli dziecko jest daleko i coraz głośniej jeśli jest coraz bliżej. Wygrywa ten kto najszybciej znajdzie daną rzecz. W przypadku małych dzieci nagrodą mogą być tylko oklaski.

Przypominajka

Zabawa polegająca na próbie opisu elementów przyrody. Razem z dziećmi ( dzieckiem ) wybieramy kilka liści, kamyków, szyszek, kawałków drewna, owady i próbujemy na zmianę określić co nam przypominają, do czego są podobne lub czego są częścią. Możemy również w zależności od pogody wybierać obłoki i w podobny sposób pytać się dzieci, co im przypominają. Dzieci uczą się dociekliwości w widzeniu świata.

Na drugi dzień możemy pytać czy pamiętają co przypominały im rzeczy znalezione na spacerze.

Szczegóły

Miejscem naszych poszukiwań może być widok za oknem domu, w pociągu, samochodzie czy autobusie lub obrazek w jakiejś najlepiej kolorowej książce. Dziecko, a potem my, patrzy przez powiedzmy 30 sekund, a potem wymienia wszystkie dostrzeżone elementy przez 1 minutę. Jeśli mamy pod opieką kilkoro dzieci możemy zrobić konkurs i za każdą zauważoną rzecz stawiamy punkt. Oczywiście mile widziane są nagrody.

Poszukiwacze brył

W naszych poszukiwaniach będziemy z dziećmi próbowali odnaleźć w otaczającym nas miejscu elementów lub części elementów, które mają kształt brył, np.: walca, stożka, kwadratu, prostopadłościanu, kuli, koła, czy trójkąta. W zależności gdzie będziemy możemy prosić o znalezienie walca. Będą to wtedy: słup latarni, cysterna, szklanka, górna część cylindra itp. Jeśli będziemy prosili o szukanie kuli, będą to: orzech, piłka, żyrandol w kształcie kuli, jabłko, głowa itp. Wygrywa ten, kto najwięcej znajdzie takich elementów i zapisze na kartce.

Młody geodeta

Do tej zabawy przyda się miarka (może być linijka). Dzieciom mniejszym proponuję ocenę wielkości przedmiotów. Np. co jest większe doniczka czy książka, lub obraz czy lustro. Następnie mierząc miarką wymienione przedmioty sprawdzamy prawidłowość odpowiedzi.

Dla dzieci starszych proponuję ocenę wielkości jednej rzeczy z tą różnicą, że należy podać jej długość powiedzmy z dokładnością do 1cm. Możemy również brać pod uwagę odległości, np.: pomiędzy fotelem a telewizorem itp. W tym przypadku mogą jak najbardziej uczestniczyć również rodzice. Wygrywa ten kto będzie bliżej rzeczywistej odległości.

Grzegorz Gontarczyk, 9 stycznia 2008

Kategorie: Gry i zabawy |

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, to zachęcamy do subskrypcji naszego biuletynu. Po zapisaniu się jako bonus dostaniesz w prezencie krótki, darmowy poradnik pt. "8 sposobów na więcej czasu dla dzieci"

Imie:
Email:
Przepisz kod:

Podobne artykuły



5 komentarzy

  1. B.K. napisał(a):

    Bardzo pomocne!

  2. I.S. napisał(a):

    Tego właśnie szukałam! Nareszcie nic nie trzeba kupować. Brawo!

  3. oliwer.t napisał(a):

    Ciekawe pomysły, można też wykorzystać gotowe gry edukacyjne jak bystre oczko - typowa gra kształtująca spostrzegawczość, refleks i pamięć.

  4. antek napisał(a):

    duuzo czau spedzilismy z dziecmi przy grze “zgadywanka odwracanka” z adamigo, jest to gra na spostrzegawczosc, bardzo ciekawie zrobiona i potrafi zajac maluchy

  5. finesia napisał(a):

    Przypominajka jest ciekawa zabawa.. Ostatnio tez gralismy w taka gre “Igla z nitka” na zasadzie analogii, sa pary obrazkow na przyklad lampa i zarowka i trzeba je wlasciwie dopasowac.. moj synek bardzo lubi w to grac

Zapraszamy do komentowania

Uwaga: Komentarze są moderowane, dlatego mogą pojawiać się z opóźnieniem.