Ekolodzy chcą limitować dzieci, bo zagrażają środowisku

Gdyby nie fakt, że pomysły pochodzą od guru ekologów, długoletniego szefa Partii Zielonych i rządowego komisarza, można by uznać kontrowersyjne rady za koszmarny żart. Tym razem szef brytyjskiej komisji ds. ekologii, Jonathon Porrit nawołuje, by wprowadzić limity na rodzenie dzieci. Wszystko po to, by ograniczyć produkcję CO2 do atmosfery. Według guru zielonych, to właśnie kolejne miliony żyjących istot, stanowią poważne zagrożenie dla środowiska.
Nowy pomysł ekologów znów wywołuje wiele kontrowersji. Według najnowszej koncepcji ekologów, ograniczenie liczby dzieci ma być skuteczną walką z globalnym ociepleniem. - Dopuszczalne ma być dwoje dzieci - mówi Jonathon Porrit. Pary, które mają większą liczbę dzieci są “nieodpowiedzialne” i stwarzają nadmierne obciążenie dla środowiska.

Nasz komentarz

Zieloni zaczynają przechodzić samych siebie. Nie dość, że nie mają żadnych dowodów na “globalne ocieplenie”, to jeszcze chcą zakazywać rodzenia dzieci, a nawet kazać zabijać te nienarodzone. Smutne, że niektórzy ludzie są tak zaślepieni jakąś ideologią, że w jej imię pozbędą się wszelkich zahamowań i po trupach będą dążyć do swojego celu.
Źródło: TVN24.pl

Jerzy Łach, 2 lutego 2009

Kategorie: News |

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, to zachęcamy do subskrypcji naszego biuletynu. Po zapisaniu się jako bonus dostaniesz w prezencie krótki, darmowy poradnik pt. "8 sposobów na więcej czasu dla dzieci"

Imie:
Email:
Przepisz kod:

Podobne artykuły



Zapraszamy do komentowania

Uwaga: Komentarze są moderowane, dlatego mogą pojawiać się z opóźnieniem.