Gimnazjaliści uzależnieni od energy drinków
Jerzy Łach, 10 stycznia 2008
- To już patologia społeczna - mówi lekarz z fundacji Pedagogium o spożyciu wśród młodzieży napojów… energetycznych. Co drugi gimnazjalista z Mazowsza codziennie wypija po kilka “dopalaczy” - alarmuje “Życie Warszawy”.
Lekarze chcą zakazu sprzedaży energy drinków nieletnim - pisze gazeta. Napoje energetyczne oszukują organizm i uzależniają – alarmują naukowcy. - Ja piję na pusty żołądek, bo wtedy jestem bardziej pobudzony – tak Łukasz, 14-letni gimnazjalista z Białołęki opisuje w internecie swoje doświadczenia z napojami energetyzującymi.
Źródło: TVN24.pl
Nasz komentarz
Jak słusznie zauważa autor tego artykułu brakuje kontroli rodziców nad ich pociechami. Do tego dochodzą jeszcze chore programy nauczania, które w większości zawierają nikomu niepotrzebną wiedzę. Zamiast zakazywać sprzedaży tego typu specyfików lepiej położyć nacisk na maksymalne uproszczczenie programów nauczania. Cóż- socjalne państwo wie lepiej