Więźniowie nagrali płytę z bajkami dla dzieci
“Tę bajkę dedykuję mojej córeczce Julii. Bardzo cię kocham. Tata”. Kilka takich wzruszających dedykacji można znaleźć na unikatowej płycie CD z bajkami, które przygotowali dla swoich dzieci mężczyźni osadzeni w płockim więzieniu.
Autorami są więźniowie i jednocześnie uczniowie Zespołu Szkół nr 4. W piątek część z nich spotkała się ze swoimi rodzinami. Dla swoich najbliższych mieli wyjątkowy prezent. Płytę CD z nagranymi przez siebie bajkami.
Niewiele osób w mieście zdaje sobie sprawę, że taka szkoła w ogóle w Płocku istnieje. Na 900 osadzonych uczęszcza do niej 116 osób, 11 z nich chce w tym roku zdawać maturę. Spośród 19 podobnych placówek w całym kraju płocka szkoła wyróżnia się tym, że jako jedyna przystąpiła do międzynarodowego programu “Uczenie się przez całe życie” Grundtwig, który realizuje Unia Europejska. Oprócz polskiej szkoły w ramach projektu działają przywięzienne placówki z Wielkiej Brytanii, Finlandii, Portugalii, Włoch, Danii i Niemiec. - Podpatrujemy jak funkcjonują systemy więzienne w innych krajach - mówi Zdzisław Trzciński, dyrektor szkoły. - Na przykład w Danii zauważyliśmy, że bardzo dobrze działa system odwiedzin. Zainspirowani tym, co tam zobaczyliśmy postanowiliśmy na przykład zaadaptować kącik zabaw. Teraz dzieci i ojcowie mają gdzie się bawić podczas wizyt. W ramach programu więźniowie mogą też uczyć się języka angielskiego, w marcu 10 z nich przestąpi do egzaminu.
Źródło GW
Nasz komentarz
Ciekawe, co jeszcze będą mogli robić więźniowie aby zmiękczyć serca społeczeństwa. Niedługo więźniowie będą kolejną uprzywilejowaną grupą społeczną. Czy Unia Europejska, która realizuje ten projekt zapomniała, że są to ludzie, którzy kradli cudze mienie, bili i gwałcili kobiety, czy zabijali niejednokrotnie dla przyjemności. Świat się wali do góry nogami. Gdzie jest kara, która ma uzmysłowić bandycie, że trzeba szanować innych! Strach pomyśleć, że taki łobuz kształci się za nasze pieniądze. Dzieci nie potrzebują wzoru do naśladowania, który jest w więzieniu. One potrzebują ojca, który będzie odpowiedzialny za swą rodzinę na wolności, gdzie na kawałek chleba trzeba się nieźle natyrać.
Jerzy Łach, 21 grudnia 2007
Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, to zachęcamy do subskrypcji naszego biuletynu. Po zapisaniu się jako bonus dostaniesz w prezencie krótki, darmowy poradnik pt. "8 sposobów na więcej czasu dla dzieci"
